Co decyduje o rozwoju polskiej wsi? Już nie rolnictwo

30 września 2016 | 10:29

village-2-1349527-639x427

Foto: http://pl.freeimages.com/photographer/hags84-65281

Największe znaczenie dla przemian na obszarach wiejskich ma demografia, edukacja i rynek pracy – wynika z raportu Europejskiego Funduszu Rozwoju Wsi Polskiej oraz Instytutu Rozwoju Wsi i Rolnictwa PAN. Raport został w środę zaprezentowany mediom.

„Monitoring rozwoju obszarów wiejskich” – którego celem jest systematyczne badanie zmian przestrzennego zróżnicowania rozwoju społeczno-gospodarczego terenów wiejskich w naszym kraju, został zapoczątkowany w 2012 r. Teraz naukowcy przedstawili drugą część badań, czyli diagnozę rozwoju społeczno-gospodarczego obszarów wiejskich, rozpisaną na poszczególne gminy. Przebadano wszystkie gminy w kraju – 2173.

Autorzy raportu zwracają uwagę, że rolnictwo, choć odgrywa ważną funkcję w rozwoju wsi, to nie jest jedynym czynnikiem rozwoju. Z analizy wynika, że struktura rolnictwa zmienia się tylko nieznacznie, a w gminach gdzie dominuje rolnictwo, ludzie są mało aktywni społecznie.

W dużym stopniu o zamożności gminy decyduje jej położenie, najlepiej mają się społeczności z gmin położonych wokół dużych miast. Ponadto nadal dużą rolę w poziomie życia danej gminy odgrywa czynnik historyczny, związany m.in. z dawnymi zaborami czy okresem międzywojennym – tłumaczyła prof. Monika Stanny z IRWiR PAN.

Zaznaczyła, że po raz pierwszy w badaniach udokumentowana jest linia podziału procesów rozwojowych, która przebiega przez Polskę od Suwałk po Opole. Na wschód od tej linii, gminy mają na ogół charakter rolniczy, większe problemy z demografią (we wsiach pozostają starzy ludzie), nasilona jest migracja do miast i za granicę, a to sprawia, że rozwijają się wolniej.

Według naukowców, niekorzystne przemiany demograficzne pogłębiają się i dotykają przede wszystkim Polskę Wschodnią, spowodowane są w dużej mierze brakiem miejsc pracy na tych terenach. Bardziej zaradni młodzi ludzie szukają pracy w dużych miastach, a osoby, które pozostają w gospodarstwie, nie są zainteresowane rozwojem funkcji pozarolniczych, co spowalnia rozwój gmin – dodała Stanny.

Źródło: Codzienny Serwis Informacyjny PAP, mp/Kurier PAP

Facebooktwittergoogle_plusmail