Historyczny przeciąg

21 maja 2015 | 18:04

wiatr
Wszyscy to czujemy! Zaczyna wiać i nie jest to zwykły wiaterek. To chyba przeciąg historii.
Bohaterom wszelkich rewolucji zawsze wydaje się, że są nie do zastąpienia, że ich czyny są tak ważne, że inni je będą pamiętać zawsze, a nawet je popamiętają. Historia ludzkości już nie raz to pokazała. A jednak jest to tylko część prawdy

Okazało się, że jak zaczyna wiać wiatr niezadowolenia, to już niewiele można zrobić. Wiatr, bowiem nie patrzy, co i kogo zmiata.


Stoimy na przeciągu! To jest coraz bardziej widoczne. Bohaterowie rewolucji solidarnościowej z lat osiemdziesiątych wydają się być zdziwieni, a nawet zawiedzeni. Uważali, że po komunizmie, socjalizmie, PRL-u oni zafundują polskiemu społeczeństwu tylko dobre życie, zrobią mu już tylko lepiej. Otóż, okazuje się, że nie zrobili. Społeczeństwo coraz bardziej i częściej okazuje się… niewdzięczne.

Bądźmy sprawiedliwi: po zmianach w 1989 roku w Polsce żyje się pod wieloma względami naprawdę lepiej niż poprzednio. Transformacja była trudna, ale żyjemy i jest lepiej. I nie mają racji ci, którzy narzekają, że obecnie w Polsce jest tylko źle. To zwyczajnie nieprawda!

To wyłącznie moje pokolenie, ludzie urodzeni w latach czterdziestych i pięćdziesiątych, mają możliwość dokonywania rzetelnych porównań. Pokolenie wyżu demograficznego lat pięćdziesiątych dobrze wie, dobrze pamięta jak było i co było dla nas, Polaków, w latach siedemdziesiątych i osiemdziesiątych wyjątkowo trudne. Przeżyliśmy w PRL-u młodość i wczesną dojrzałość, a jednak nie najgorzej ją wspominamy. Staramy się być sprawiedliwi i widzimy zmiany na lepsze. Ale, niestety, nie wszystko się udało.

Młodsze od mojego pokolenia, włącznie z tymi, którzy urodzili się na początku lat sześćdziesiątych, patrzą na Polskę inaczej. Są surowsi w ocenach i bardziej wymagający. Oni otrzymali nasze, polskie zmiany w pakiecie życia! Nie musieli, a nawet nie mogli o nic walczyć. Oni mają wszystko, cokolwiek to znaczy, bez swojej woli. Tak jak nam w PRL-u, im nie podoba się wiele, coraz więcej w ICH Polsce. I mają do tego pełne prawo.

Pokolenie 89’ i trochę starsi mają prawo do swoich własnych ocen i z tego prawa w pełni korzystają. To, co dla mojego pokolenia było zwyczajnym życiem, dla nich jest historią. Ostatnio przekonałam się, że wielu z nich nawet nie wie, co oznacza skrót PRL! Żyją tu i teraz i nie bardzo podoba im się ten świat. Nie zostali nauczeni pokory. Przez nikogo! Nie są, więc pokorni i walczą. O swoje i o to, co uważają, że im się po prostu od władzy, od państwa należy. I to nieprawda, że walczą tylko o rzeczy. Już nie! Próbują walczyć o wartości, o tak zwane pryncypia.

Wielu dziwił wynik wyborczy Pawła Kukiza. Jedni są z tego zadowoleni, a inni nadal tkwią w zdziwieniu i niezrozumieniu sytuacji. Przed pięciu laty podobne zdziwienie wywołał Janusz Palikot ze swym Ruchem, ale to było inne zdziwienie.

A tu? Nie ma się, co dziwić! Stary świat, po raz kolejny w naszej historii, odchodzi powoli do lamusa czy to się komuś podoba czy nie.

Polsce potrzebny jest wreszcie przekładaniec. Mam nadzieję, że kończy się czas ostrych polaryzacji partyjnych, a zaczyna z trudem czas partii współpracujących ze sobą dla dobra Polaków i Polski. Mam szczerą nadzieję, że wiatr historii tę współpracę i kompromis wymusi. Nie podoba mi się jakakolwiek hegemonia poglądów i brak dialogu osób myślących o świecie inaczej. Polacy powinni uczyć się od tych, którzy umieją dla dobra swoich społeczeństw rozmawiać z przeciwnikami. To trudne, ale możliwe!

Przez ostatnie 25 lat najpierw solidarnościowcy walczyli z postkomunistami, a potem wzięli się sami, między sobą za łby i podzielili społeczeństwo niemal na połowę.

Nie chcę, aby okazało się, że my Polacy nie umiemy korzystać z demokracji, z możliwości wyborów, jakie daje nam ta forma organizacji społeczeństwa.

Stoimy na przeciągu! Czujemy, że wieje coraz mocniej. Nie bądźmy zdziwieni. To tylko zwykły wiatr historii.

                                                                                                                           Lidia Bojanowska

 

 

Facebooktwittergoogle_plusmail