Po wyjeździe wiceszefa KE, Fransa Timmermansa…

30 maja 2016 | 08:36

Frans Timmermans / PAP/EPA / OLIVIER HOSLET

Frans Timmermans / PAP/EPA / OLIVIER HOSLET

Zazgrzytało! Przyczynił się do tego głównie znakomity dyplomata polskiego rządu, minister spraw zagranicznych, Witold Waszczykowski, obrażając gościa pytaniem: kiedy Frans Timmermans mówi prawdę? Rano czy wieczorem! Chociaż sam Frans Timmermans stwierdził, ni mniej, ni więcej, iż mister Waszczykowski nie jest w stanie obrazić go, bowiem on jest… dżentelmenem. I słusznie.
Nie znam się szczegółowo na tajnikach dyplomacji, ale przez lata pracy dziennikarskiej nauczyłem się odróżniać arogancką propagandę od kultury wypowiedzi.
W okresie II wojny światowej, walczący prowadzili zmagania orężne skierowane nie tylko na zniszczenie sił żywych drugiej strony, ale również unicestwienie moralne przeciwnika, osłabienie jego woli walki. Jak pisał Eugeniusz Guz, wieloletni korespondent PAP w książce pt. „Jak Goebbels przygotowywał Wrzesień”, pierwszym było Ministerstwo Oświecenia Publicznego i Propagandy, jakie Hitler powołał do życia, gdy tylko zasiadł na fotelu kanclerskim. Co prawda, u nas w tej chwili nie istnieje “ministerium propagandy”, ale siły i środki medialne prezesa Jacka Kurskiego zmierzają szeroką drogą w tym kierunku.

Ale problemem nie są tylko media. Podstawowym kłopotem Polski jest ten, który dzierży faktyczną władzę w Polsce – za nic nie odpowiadając! – Jarosław Kaczyński! Gdyby przyszło dziś kogoś postawić przed Trybunałem Stanu za niepublikowanie orzeczeń Trybunału Kostytucyjnego, on wywinąłby się przed odpowiedzialnością. W praworządnym państwie odpowiedzialność spadłaby na Beatę Szydło! Za pogwałcenie konstytucji: – W DNIU POBYTU FRANSA TIMMERMANSA W GOŚCINNEJ POLSCE – UPLYNĘŁO 77 DNI ODKĄD RZĄD BEATY SZYDŁO NIE OPUBLIKOWAŁ WYROKU Trybunału Konstytucyjnego w sprawie nowelizacji ustawy o TK autorstwa PiS!

A konstytucja stanowi jasno: niezwłocznie!

Henz

Facebooktwittergoogle_plusmail