SŁOWO I WOJNA PROPAGANDOWA 3

12 października 2016 | 21:49

gideon_card_1907_785x883

„Gedeon i jego trzysetka” (1907), karta biblijna wydana przez Providence Lithograph Co.”

Pasjonującą zagadką dla wielu uczonych jest pytanie: jakie były pierwsze słowa, które wypowiedział człowiek, jak brzmiały. Nie ma na to odpowiedzi mimo wielu domniemań. Jeśli wiedza o pierwszym słowie ginie w pomroce dziejów – i jak na razie – jest nieodtwarzalne, to badacze dziejów propagandy powołują się na Biblię i tu widzą jej narodziny. Bowiem tricki tu użyte są typowe i wyjęte z arsenału typowo propagandowego. – Przynosi je Księga Sędziów – Wyprawa wojenna, w którym to opisie badacze widzą znamiona działań typowo propagandowych, a przedstawicielem jest tu Gedeon, który zaledwie z trzystoma wojownikami pokonał wielotysięczny obóz Madianitów; wojowników, którzy corocznie plądrowali Izrael.

A rzecz działa się następująco: Gedeon najpierw dzięki własnym szpiegom – defetystom, rozmiękczał przeciwnika, siejąc niewiarę w zwycięstwo, a potem użył prostego wybiegu. Jak wyjaśnia Czesław Goliszewski w książce Wojna w wojnie (MON 1979): według ówczesnej taktyki w jedną pochodnię wyposażona była setka wojowników, tymczasem Gedeon wyposażył w pochodnię każdego wojownika. Kiedy nocą doszło do ataku na wraży obóz, Izraelici rozbili dzbany, w których ukryte były pochodnie i oczom zaspanych Madian ukazała się mnogość świateł. W obozie zapanował chaos: Pan sprawił, że w całym obozie jeden przeciw drugiemu skierował miecz. Obóz uciekł – zaświadcza Biblia…

*

Po analizie wielu prac poświęconych zjawisku propagandy dochodzę do wniosku, że najpełniej kanony propagandy dziś, i wczoraj, opanowało środowisko pisowskie, chociaż nie sądzę, aby wszyscy propagandyści PiS studiowali ten kierunek – propagandę; nie sądzę też, aby guru tej partii miał coś do powiedzenia w tej materii. Po prostu wie on jak stosować dwa narzędzia: „kija i marchewki”. Wyćwiczeni propagandyści ględzą często na potęgę. Ostatnio zdarzyło się to ministrowi spraw zagranicznych (znów!), oceniającemu tzw. czarny marsz kobiet przeciw rządowi, zaś wiceministrowi ON  bajanie, że Polacy nauczyli Francuzów posługiwać się widelcami. Stało się to po zerwaniu kontraktu na francuskie śmigłowce caracale!

*

Oliver Thomson w swej pracy pn. Historia propagandy pisze: „Dla łatwiejszego wkroczenia w temat należy wyodrębnić osiem kategorii propagandy zgodnie z celami, jakie ma ona osiągnąć: kategoria polityczna, kategoria religijna, kategoria gospodarcza, kategoria moralna, kategoria społeczna, kategoria dyplomatyczna, kategoria militarna, kategoria dywersyjna”.

56ba7e854235d

Za Oliverem Thomsonem: „Wspólną cechą ośmiu omówionych rodzajów propagandy jest nakłanianie ludzi do poświęcenia wygód, przyjemności, wolności, a nawet życia dla jakichś wyższych celów. Od co najmniej pięciu tysięcy lat tego rodzaju propaganda posługuje się techniką moralnego, a nawet fizycznego zastraszania społeczeństwa, by skłonić je do uległości i posłuszeństwa. Możemy uznać, że ogólnie nie ma w tym nic złego, chociaż jeśli kierownictwo propagandy dostaje się w niewłaściwe ręce, powstaje sytuacja społecznego zagrożenia, co wielokrotnie miło miejsce w historii.”

dcn.

Henryk Kazimierz Zagańczyk

Facebooktwittergoogle_plusmail