Toksyczni przed kamerami…

16 czerwca 2015 | 20:57

toksyczne-media
Egzystują w Polsce politycy, wywodzący się z każdej partii, którzy nigdy nie powinni być zapraszani przed kamery telewizyjne! Rozsiewają bowiem wokół toksyny, substancje trujące – NIENAWIŚĆ!

Ich słowa pokrętne, często świadomie fałszywe, kierowane pod adresem przeciwnika politycznego (!), zapadają jednak głęboko w umysły ludzi nienawykłych do myślenia, a często też zbyt ufnych, naiwnych. Wracają potem w zwykłych sąsiedzkich rozmowach. Gdy zaprzeczysz „prawdzie oczywistej”, spotkasz się z odpowiednią „ripostą”.

Ci „prorocy” nienawiści codziennie krążą po korytarzach stacji telewizyjnych, informacyjnych. Prowadzący audycję dziennikarze witają ich z wielką powagą, wiedząc, iż Pani X nie ma nic do powiedzenia słuchaczom. Poza zwykłym blekotem!

Dlaczego mówię: „Pani X”? Bo celuje w tym moja ulubiona partia i siostrzane, oboczne. A tych Pań X, amazonek z włosami rozwichrzonymi – więcej i więcej… Ich cecha: zakrzyczeć

Informacyjne cieszą się… Amazonki partyjne idą do boju!

Smutne to!

*

Walter Lippmann, słynny amerykański publicysta, badacz opinii publicznej, przed laty wyraził to lapidarnie – co prawda w innym kontekście – mówiąc:

Gdy kłamię podczas przewodu sądowego, dotyczącego kradzieży krowy mojego sąsiada, to idę do więzienia. Zaś, gdy kłamię w sprawie wojny i pokoju milionowi czytelników, mogę kłamać w nieskończoność, nie odpowiadając za to przed nikim…

Wojny i pokoju. Również, krajowego.

Henz

Facebooktwittergoogle_plusmail